Komornik niczym Don Kichot, czyli o ideałach w pracy z dłużnikami

–  Ostatnio jeden z dłużników zapowiedział, że zrobi ze mną porządek, bo słyszał w pracy, że teraz każdy może zostać ławkowym. Pogratulowałem mu ambicji bycia ławnikiem i zapytałem, w jakiej to pracy usłyszał, skoro chwilę wcześniej zarzekał się, że nigdzie nie pracuje – o swojej pracy opowiada Robert Damski, komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Lipnie, były rzecznik […]

Czytaj dalej