Pseudo-faktoringi mogą narazić Cię na problemy z US! Jak uniknąć ryzyka?

W Polsce usługi faktoringowe jeszcze nie cieszą się dużą popularnością. Przedsiębiorcy posiadają niewielką wiedzę na ich temat, a zdarza się, że mylą faktoring z windykacją lub pożyczką pod zastaw faktury. Aby świadomie podjąć decyzję o skorzystaniu z tego rodzaju usług finansowych, należy wiedzieć jak prawidłowo odróżnić faktoring od pseudo-faktoringu. Dzięki tej wiedzy można uniknąć ryzyka oszustwa oraz narażenia się na kontrolę i kary nałożone przez urząd skarbowy.

Czym zatem jest prawdziwy faktoring?

Każdy przedsiębiorca wie, że zdarzają się sytuacje, w których oczekiwanie na płatność za wystawioną fakturę może mocno pokrzyżować plany. Kontrahent ma jeszcze czas na opłacenie należności, jednak firma nie może stać w miejscu i stracić płynności finansowej – należy wypłacić pensje dla pracowników, opłacić ZUS, podatki oraz inne zobowiązania. Rozwiązaniem w takiej sytuacji może okazać się właśnie faktoring. Firma faktoringowa, czyli tzw. faktor może od razu wypłacić należność, a kontrahent spłaca swoje zobowiązanie już bezpośrednio do tej firmy w terminie ujętym na fakturze.

„Usługa faktorów jest czymś więcej, niż przelewaniem pieniędzy, a potem naliczaniem odsetek. Faktoring to, poza finansowaniem, także weryfikowanie wierzytelności i kontrahentów, którym firma wystawia fakturę, kontakt z tymi kontrahentami, nierzadko też znajdowanie polubownych rozwiązań prowadzących do zapłaty. Faktorzy mogą sprawdzić też, czy usługa naprawdę została wykonana.” – mówi Monika Woźniak, COO firmy faktoringowej SMEO.

Gdzie mogą pojawić się problemy z US?

Jak każda usługa, także faktoring wymaga stosownego wynagrodzenia od przedsiębiorcy, który z niego korzysta. Dobrą wiadomością jest fakt, że wydatki z tytułu prowizji i odsetek za usługę faktoringową można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu i odliczyć od podatku. Podatek VAT od usług faktoringowych wynosi 23%. Niestety firmy, które tylko „udają” faktoringowe mogą opodatkować swoje usługi 23 procentowym VAT-em. Pozostają one jednak usługami pożyczkowymi, czyli zwolnionymi z takiego VAT-u. Fiskus może zakwestionować odliczenie tego podatku z faktury pochodzącej od firmy pseudo-faktoringowej. A stać się tak może ze względu na art. 88. Ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług: Art. 88 Przepis ust. 1 pkt. 2 (…):3a. Nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy:2) transakcja udokumentowana fakturą nie podlega opodatkowaniu albo jest zwolniona od podatku.

Posiadanie przez firmę pożyczkową własnej interpretacji podatkowej obejmującej świadczone usługi może ochronić tylko ją samą. Przedsiębiorca natomiast narażony jest na karę za złożenie błędnej deklaracji VAT.

„Dlatego przestrzegamy klientów przed korzystaniem z usług pseudo – faktoringowych. Namawiamy do uważnego czytania umów i zadawania pytań, dotyczących tego, na czym ta umowa faktycznie polega i jakie są obowiązki stron. Jeśli treść umowy jest zbyt skomplikowana warto czasami zadać pytanie prawnikowi. Firmy zainteresowane ofertą prawdziwego faktoringu mogą wejść na stronę internetową faktoring.pl i sprawdzić, jakie podmioty zrzeszone są w Polskim Związku Faktorów i oferują tę formę finansowania. PZF przygotowuje też kodeks etyki w faktoringu, którego celem jest m. in. zobowiązanie do przejrzystości i uczciwości w działaniu zarówno wobec klientów, jak i państwa. Liczymy, że wejdzie on w życie w połowie roku.” – tłumaczy Sebastian Grabek, przewodniczący komitetu wykonawczego Polskiego Związku Faktorów.

Dowiedz się jak rozpoznać pseudo-faktoring

Istnieje kilka sposobów na upewnienie się, czy faktor, z którego usług chcemy skorzystać to zaufany partner czy firma tylko podszywająca się pod faktoring. Oto kilka z nich:

• Skutecznym sposobem na sprawdzenie wiarygodności firmy jest jej weryfikacja poprzez stronę Polskiego Związku Faktorów – faktoring.pl. Jeśli znajduje się na liście możemy być spokojni. Natomiast jeśli jej tam nie ma, warto zadzwonić i zapytać o status tej firmy.

• Można także spróbować dowiedzieć się czy dany podmiot ma w swojej ofercie jakieś dodatkowe usługi – poza samym przelewem należności. Jeżeli nie, można podejrzewać, że jest to pseudo-faktoring, a usługi tej firmy to tzw. „pożyczki pod fakturę”, czyli zwykłe pożyczki gotówkowe.

• O pseudo-faktoringu może świadczyć także sposób weryfikacji danych. Jeśli dana firma sprawdza zarówno informacje o przedsiębiorcy, jak i o jego kontrahentach można jej zaufać. Jeśli weryfikuje jedynie przedsiębiorcę, jest to powód poddania pod wątpliwość uczciwość tej firmy.

• Warto zadać jak najwięcej pytań wybranej firmie faktoringowej. O co pytać? Przede wszystkim o to czy i jak monitoruje należności zgłaszającego się do niej przedsiębiorcy oraz czy zwraca uwagę jedynie na te po terminie płatności, czy może też te przed nim. Istotne jest czy firma jest w stanie odzyskać pieniądze, w sytuacji, gdy kontrahent spóźni się z płatnością oraz czy przedsiębiorca może liczyć na pomoc i polubowne rozliczenie w momencie braku zapłaty od kontrahenta. Profesjonalna firma faktoringowa powinna udzielić odpowiedzi na wszystkie pytania. W przeciwnym wypadku, prawdopodobnie mamy do czynienia z pseudo-faktorem.

• Jeszcze jednym przypadkiem, kiedy należy zachować ostrożność wobec firmy faktoringowej jest sposób sprawdzenia czy usługa, której dotyczy faktura rzeczywiście została wykonana. W razie wątpliwości, profesjonalna firma faktoringowa może poprosić o przedstawienie umowy dotyczącej zlecenia usługi lub raportu świadczącego o wykonanych czynnościach. Pseudo-faktoring przeważnie nie stosuje takich metod.

 

smeo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *