Praca bez ściemy, czyli jak wyłowić super ofertę w IT

–  Najwięcej ofert dotyczy stanowisk programistycznych, ale mamy także duży wybór jeśli chodzi o innych pracowników specjalizujących się w branży IT, takich jak testerzy czy analitycy. Pracodawcy weryfikują się właściwie sami, płacąc za ogłoszenie, a następnie wypełniając dokładnie formularz, w którym muszą podać m.in. widełki płacowe –  mówi Magdalena Gawłowska-Bujok z No Fluff Jobs, portalu z ogłoszeniami o pracę dla branży IT.

Bliżej Biznesu:– Kiedyś powiedziała pani, że ogłoszenie o pracę dla branży IT powinno być przede wszystkim „bez fluffu”, czyli bez ściemy. Czyli tak naprawdę jakie?

Magdalena Gawłowska-Bujok:– Ogłoszenie bez ściemy to takie, które jak najwięcej mówi o danym stanowisku. Kandydat znajdzie tam wszystkie interesujące go informacje, czyli przede wszystkim widełki płacowe, szczegóły na temat projektu, używanych technologii czy też metodologii pracy. Do tego dochodzą jeszcze konkretne i sprecyzowane informacje na temat wymagań, a nawet stopnia znajomości poszczególnych technologii. Dzięki temu osoba zainteresowana może bez problemu stwierdzić, czy spełnia oczekiwania pracodawcy, a także czy dane stanowisko jej odpowiada.

Jak rozpoznać ogłoszenie bez ściemy?

Jak? Najlepiej wejść na www.nofluffjobs.com. U nas wszystkie informacje przedstawione są w czytelny i przyjemny dla oka sposób. Ogłoszenia są do siebie podobne, przez co bez problemu można porównać je z ofertami innych pracodawców. Wiemy, że specjaliści IT nie narzekają na brak ofert, a do tego bardzo szanują swój czas. Przygotowany przez nas formularz ogłoszenia został skonstruowany zatem w taki sposób, aby zapoznanie się z ofertą zajmowało im jak najmniej czasu. Poza tym, mając podane wszystkie najważniejsze informacje, kandydaci mogą szybko zdecydować, która oferta najbardziej im odpowiada.

Jak brzmi ogłoszenie z tzw. ściemą? Czy są kluczowe hasła, słowa, które mogą świadczyć, że dana propozycja pracy nie jest wiarygodna?

Tego typu ogłoszenia są pozbawione jakichkolwiek cennych z perspektywy kandydata informacji. Przepełnione są za to eufemistycznymi zwrotami, które znajdziemy, niestety, w większości ofert pracy na tradycyjnych portalach ogłoszeniowych: “W związku z dynamicznym rozwojem firmy, poszukujemy <nazwa stanowiska>. Oferujemy pracę w młodym, dynamicznym zespole, miłą atmosferę pracy, atrakcyjne wynagrodzenie, możliwość rozwoju (…)”. Mimo, że informacje te mogą brzmieć “czarująco”, tak naprawdę tylko mydlą oczy kandydatowi. Nie tylko nic nie wnoszą i nie informują kandydata o tym, co naprawdę go interesuje, ale także po prostu marnują jego cenny czas.

Dlaczego tak rzadko w polskich ogłoszeniach pojawiają się widełki płacowe dla oferowanego stanowiska? Dlaczego pracodawcy mają z tym, tak wielki problem?

Jest wiele powodów, m.in. obawa przed złą opinią czy też konkurencją, która jest w stanie zaproponować większe wynagrodzenie swoim pracownikom. Boją się także, że niskie widełki zniechęcą dobrych specjalistów i nie otrzymają wartościowych aplikacji. Zdaniem kandydatów natomiast, pracodawcy nie podają informacji o oferowanych zarobkach, ponieważ zależy im na tym, aby jak najmniej zapłacić za jak najlepszego pracownika. Warto jednak zwrócić uwagę na dalekosiężne skutki takiego działania. Motywacja takich osób nie będzie duża, a kiedy tylko znajdą lepszą ofertę,  z pewnością nie będą mieli oporów, aby zmienić firmę na taką, gdzie wynagrodzenie będzie adekwatne do ich umiejętności.

Jak powstają ogłoszenia, które pojawiają się na portalu No Fluff Jobs?

Przygotowaliśmy specjalny formularz, który należy starannie wypełnić, nie pozostawiając żadnego pustego miejsca. Dzięki temu unikamy sytuacji, w której jakieś z ogłoszeń mogłoby zostać pozbawione konkretnych informacji. Co więcej, taka praktyka sprawia, że wszystkie ogłoszenia są porównywalne i maksymalnie czytelne.

Ile ogłoszeń pojawia się w miesiącu? Jakie są to propozycje? Czy pracodawcy są weryfikowani pod kątem wiarygodności?

W miesiącu pojawia się około 700 nowych ogłoszeń i ta liczba stale wzrasta. Najwięcej ofert dotyczy stanowisk programistycznych, ale mamy także duży wybór jeśli chodzi o innych pracowników specjalizujących się w branży IT, takich jak testerzy, analitycy i wiele innych. Pracodawcy weryfikują się właściwie sami, płacąc za ogłoszenie, a następnie wypełniając dokładnie formularz, w którym muszą podać m.in. widełki płacowe – jest to obowiązkowy element każdego ogłoszenia opublikowanego na No Fluff Jobs. Każdy z naszych klientów ma przypisanego opiekuna, który służy pomocą i odpowiada za to, aby ogłoszenia były prawidłowo wypełnione, a oferty były konkurencyjne i mogły liczyć na satysfakcjonujący spływ aplikacji.

„Ona zajmuje się rekrutacją. On jest programistą. Połączyli siły nie tylko w życiu prywatnym, ale także zawodowym” – to cytat z jednego z wywiadów. Czy ciężko jest prowadzić rodzinną firmę?

Naszym zdaniem kluczem do sukcesu jest bycie zarówno partnerami, jak i przyjaciółmi. U nas świetnie się to sprawdza, choć wymaga dyscypliny, a także umiejętności oddzielenia życia prywatnego od zawodowego. Od początku bardzo żyliśmy firmą i często zdarzało nam się omawiać przy śniadaniu czy kolacji sprawy z nią związane, jednak teraz to już przeszłość. Odkryliśmy, że na dłuższą metę to nie jest dobre i zaczęliśmy wprowadzać ograniczenia rozdzielając życie prywatne od zawodowego. Z czasem zaczęło to działać.

Jak narodził się pomysł na stworzenie tego portalu?

W naszej codziennej pracy – rekruterka IT oraz programista – zaobserwowaliśmy, że proces rekrutacji IT wymaga usprawnienia. Pracodawcy nie definiowali jasno swoich wymagań co do poszukiwanego kandydata, a cały proces rekrutacyjny był długi i często nie przynosił konkretnych rezultatów. Zauważyliśmy, że na rynku nie ma narzędzia, które w pełni odpowiadałoby wymaganiom rynku. Postanowiliśmy to zmienić, tworząc portal łączący pracowników i pracodawców. W IT panuje rynek pracownika, w związku z czym to pracodawca musi się starać o najlepsze talenty. Doświadczeni specjaliści IT są zazwyczaj bombardowani ofertami pracy i nie mają czasu odpowiadać na pozbawione konkretów, nieprecyzyjne ogłoszenia. Dzięki stworzonemu przez nas formularzowi ogłoszenia, kandydat już na etapie czytania ogłoszenia może stwierdzić, czy dana oferta mu odpowiada i chce poświęcić czas na proces rekrutacyjny.

Czy pojawiają się również ogłoszenia dotyczące pracy za granicą?

Tak, takie ogłoszenia również pojawiają się na naszym portalu. Mieliśmy już klientów z krajów takich jak Norwegia, Szwajcaria, Dania, Hiszpania, Niemcy, Stany Zjednoczone, Tajlandia czy Australia. Zazwyczaj są to oferty pracy pracy zdalnej, jednak zdarzają się także możliwości pracy stacjonarnej. Warto dodać, że niektóre z tych firm oferują również spore bonusy relokacyjne.

Jakie są największe przeszkody w poszukiwaniu pracy w IT w Polsce? Na co trzeba uważać?

Ze względu na duże zapotrzebowanie na pracowników IT, największą trudnością jest tu znalezienie odpowiedniej, wartościowej i konkretnej oferty “bez ściemy”. Stale słyszymy o sytuacjach, w których rekruterzy proponują pracę totalnie niedopasowaną do profilu i wymagań kandydata. Dlatego właśnie polecamy aplikowanie tylko na takie ogłoszenia, które mówią jak najwięcej zarówno o stanowisku pracy, jak i wymaganiach pracodawcy. Niezwykle ważne są tu także widełki płacowe, bo to dzięki nim wiemy, czy dana oferta jest w ogóle warta naszej uwagi i czasu poświęconego na proces rekrutacyjny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *