Co MŚP mogą zyskać na otwartej bankowości?

komputery na tle miasta

Otwarta bankowość może przynieść dużo korzystnych rozwiązań dla małych i średnich przedsiębiorstw – ułatwiając działanie zarówno im, jak i ich klientom.

MŚP to sektor “niedobankowiony”. Według opublikowanego w II kwartale 2020 roku przez NBP raportu “Sytuacja na rynku kredytowym”, to małe i średnie przedsiębiorstwa są tymi, które najsilniej odczuły zaostrzenie kryteriów polityki kredytowej wprowadzone przez większość banków. To także spółki, którym często zdecydowanie więcej czasu niż większym firmom zajmują zadania związane z księgowością, zdobywaniem nowych środków czy rozliczaniem kontrahentów. Najmniejsze firmy zatrudniają często zewnętrznego księgowego lub właściciele sami muszą zajmować się finansową stroną ich działalności. W jaki sposób może pomóc takim firmom otwarta bankowość?

MŚP jako klienci

Dla dużej części MŚP wyzwaniem jest uzyskanie dodatkowych środków – czy na rozwój, czy na wsparcie w sytuacji problemów z płynnością. Często brak im wystarczająco długiej historii finansowej – co może powodować problemy np. z uzyskaniem kredytu kapitałowego. Rozwiązania związane z otwartą bankowością mogą pomóc małym przedsiębiorstwom szybciej i łatwiej uzyskać kredyt. Dzięki przekazaniu informacji z konta w innym banku – np. prywatnego konta właścicieli czy danych z rachunku prowadzonego dla firmy przez inny bank- banki i inne podmioty finansowe dostają o swoim kliencie więcej informacji i mogą zweryfikować przepływy finansowe, przychody czy sezonowość i terminowość wpływów i wydatków potencjalnego klienta.

Jednym z głównych problemów małych przedsiębiorstw są też opóźnienia płatności. Według raportu “European Payments Report” przeprowadzonego przez firmę Intrum, płacący po terminie klienci są problemem już dla ponad 70 proc. przedsiębiorstw, a w związku z pandemią COVID-19 ten problem zdaje się narastać. Dzięki otwartej bankowości, zarówno banki jak i fintechy mogą wprowadzić szereg udogodnień do walki z zatorami płatniczymi.

Pomysłów jest wiele

Takie rozwiązania to chociażby automatyczne wysłanie kontrahentom przypomnienia o zbliżającym się terminie, od razu z linkiem do płatności online. Niektóre rozwiązania umożliwiają wyświetlenie się przypomnienia od razu w systemie z którego korzysta kontrahent, o ile wyraził na to zgodę (takie rozwiązanie wprowadził np. Paypal).
Pomocne mogą być również aplikacje księgowe takie jak Coconut, które automatycznie wystawiają faktury, a potem dopasowują do nich wpływy na konto bankowe i odkładają określoną kwotę potrzebną do opłacenia podatków, czy automatycznie przekazują firmowe wydatki do zewnętrznego księgowego.

Dostępne są również aplikacje automatycznie zarządzające płynnością firmy – analizujące różne strumienie przychodów, automatycznie wyliczające należne podatki i sugerujące, w jakich obszarach można poprawić stan finansów (np. Plum). Ciekawe są również aplikacje automatycznie wyliczające zniżki dla kontrahentów za szybką płatność faktury. Tak działa np. brytyjski fintech untied.

MŚP jako użytkownicy rozwiązań

Małe i średnie przedsiębiorstwa, zwłaszcza te, które przynajmniej część swoich usług oferują w internecie, mogą też same rozwijać swoje rozwiązania w oparciu o usługi, które umożliwia otwarta bankowość.

Widzimy duże zainteresowanie usługami potwierdzania tożsamości za pomocą konta bankowego – mówi Krzysztof Pulkiewicz, prezes banqUP, polskiego agregatora bankowych API, który przyspiesza wprowadzanie nowych rozwiązań związanych z otwartą bankowością na rynek.

W chwili, kiedy coraz więcej zakupów i transakcji odbywa się online, skanowanie dowodów, czy podpisywanie i wysyłanie fizycznych, papierowych umów, znacząco utrudnia rozpoczęcie współpracy. Banki posiadają już dane klientów, do których dzięki otwartej bankowości mogą mieć dostęp strony trzecie. Przykładowo, firma wynajmująca samochody albo pośrednicząca w wynajmie mieszkań może sprawnie u siebie wdrożyć rozwiązanie ułatwiające weryfikację tożsamości najemców online. Dane posiadane przez banki dostarczają dokładnych i prawdziwych danych o tożsamości osoby, która umowę podpisuje. W Polsce funkcjonują już aplikacje – jak np. Authologic – korzystające z otwartej bankowości, a które pozwalają w prosty sposób zweryfikować tożsamość klienta.

Dyrektywa PSD2 ma nieco ponad rok i na razie w Polsce korzystają z niej głównie banki. Widzimy jednak, że z każdym miesiącem powstają nowe rozwiązania niebankowe, które mogą pomóc coraz większej liczbie klientów. I będzie ich coraz więcej – mówi Pulkiewicz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *