KLANG! Media – zmiana warty na rynku PR

Rynek agencji PR w ostatnich latach przeszedł niezaprzeczalnie ogromną metamorfozę. Pozytywnej zmianie uległo również samo podejście do tematu komunikacji i tworzenia wizerunku. Czy rynek, pomimo przesytu ilością agencji oferujących usługi z zakresu PR, znajdzie jeszcze miejsce na kolejnych graczy? Czy wieloletnie doświadczenie w branży public relations z góry zapewnia sukces i zaufanie ze strony rynku? O wyzwaniach związanych z tworzeniem agencji PR oraz potrzebach rynku opowiada Michał Dąbrowski, Co-founder&Managing Director w KLANG! Media.

 

Skąd pomysł na KLANG! Media? Czy wyrósł on z potrzeb rynku?

Z sektorem fintech związany jestem od kliku lat. Przyglądałem się w jaki sposób ten rynek się zmienia i funkcjonuje. W zasadzie od początku były tu ogromne braki w zakresie działań PR. Działy sprzedaży i marketingu bardzo po macoszemu traktowały projekty wizerunkowe i komunikacyjne, nie przykładając do tego zbytniej wagi. Oczywiście bardzo dużo się już zmieniło, ale właśnie tutaj dojrzeliśmy lukę, którą chcemy wypełnić. Znamy rynek, znamy fintechy, wiemy jak powinno się tu robić PR.

Co was wyróżnia spośród innych agencji PR na rynku?

Na rynku wyróżnia nas przede wszystkim to, że szerzej patrzymy na realizowane przez nas działania. Kluczowa jest tutaj synergia wielu elementów, bardzo często brakuje tego w standardowo rozumianym PR, który goni za publikacjami i generowaniem raportów dla klientów. Dla na liczy się przede wszystkim konkretny efekt. Z racji tego, że na codzień sami funkcjonujemy w ekosystemie wraz z innym agencjami, które zajmują się dziedzinami takimi jak SEO, UX czy programowaniem, jesteśmy w stanie dość szybko określić co będzie skuteczne, a co nie i z miejsca sprawnie to wdrożyć. Mamy możliwość dokładania kolejnych elementów układanki, nie zastanawiając się czy jest to Digital PR, social media czy zbieranie leadów.

Czy budowanie agencji od podstaw to duże wyzwanie?

Wyzwaniem jest stworzenie odpowiedniego zespołu, który się uzupełnia i nakręca kolejnymi projektami. Na pewno od początku trzeba mieć też pomysł i plan na to jaką agencję chce się budować. My to wiedzieliśmy.

Która branża jest dla Was największym wyzwaniem? Jakie projekty są dla was najciekawsze?

Nie ma chyba czegoś takiego jak trudna branża czy trudny klient. Wszystko jest uzależnione od tego, w jaki sposób zespół podchodzi do realizowanych przez siebie strategii. Jeżeli ktoś nie ma pomysłu, to każdy klient będzie wyzwaniem. W zasadzie od samego początku specjalizujemy się w sektorze fintech, e-commerce ale mamy w portfolio także klientów z innych branż m.in HORECA czy eventowej. Nie zamykamy się na nic, mamy otwarte głowy.

Czy są jakieś aspekty w pracy PR-owca, których nawet najbardziej doświadczony PR-owiec nie jest w stanie przewidzieć?

Doświadczony PR-owiec powinien być przygotowany na każdą sytuację, nie chodzi tu o przewidywanie czy gdybanie. Zwyczajnie powinien być gotowy i mieć sprawdzone rozwiązania czy to w postaci manuala do postępowania w sytuacjach kryzysowych czy odpowiednich kontaktów.

Nie miewasz czasem obaw przed konsekwencjami swoich decyzji, odnośnie strategii i wizerunku marki? W końcu raz podjęta decyzja może wiązać się z jednym, utartym wizerunkiem klienta na lata.

Każda decyzja powinno być podparta konkretną analizą. PR-owiec powinien być przekonany do realizowanych przez siebie działań, ponieważ tak jak mówisz, Klient konsekwencje może odczuwać przez lata. Dość często zdarza się, ze Klient ma przekonanie i pewność co do tego, jak najlepiej zrealizować dany projekt czy Prezes, który będzie się upierał przy jakimś pomyśle. W takim przypadku trzeba postawić wyraźną granicę i trzymać się obranej wcześniej strategii. W przeciwnym razie narażamy się na porażkę i potencjalny kryzys.

Czy jest trochę tak, że PR-owcy są traktowani poniekąd jak „specjaliści od wszystkiego”? Musicie tworzyć angażujące treści, reprezentować niekiedy markę na zewnątrz w czasach kryzysu, a niejednokrotnie – zrobić wszystko, by zwiększyć sprzedaż klienta.

Dokładnie! W wielu firmach panuje przeświadczenie, że PR-owiec to człowiek od wszystkiego. Poniekąd jest w tym trochę racji, jednak warto zachować zdrowy umiar. W dużej mierze zależy to od kultury pracy agencji i kultury organizacji dla jakiej się pracuje. Niestety w wielu branżach nawet menedżerowie wysokiego szczebla czy Zarządy myślą, żę PR ogranicza się do wożenia rollupów na konferencje branżowe czy pisanie newsów na stronę www. Z drugiej strony spotkałem się też z opinią, że PR powinien pełnić funkcję działu sprzedaży. W dużej mierze wynika to z przeświadczenia, że działania wizerunkowe są niemierzalne i nie przekładają się bezpośrednio na sprzedaż oraz z zupełnego braku świadomości co można zrobić w zakresie public relations. W KLANG! Media niespecjalnie też lubimy samo określenie PR. Przez lata to hasło stało się dość wyświechtane, zajmujemy się po prostu komunikacją. Samo myślenie w kategoriach komunikacji a nie tradycyjnego PR, stwarza nowe pola do zagospodarowania. Właśnie to staramy się robić.

Dlaczego PR i kreowanie wizerunku to tak ważne aspekty budowania firmy?

Ponieważ dobra komunikacja to podstawa! Zarówno wewnątrz samej organizacji jak i na zewnątrz. Staramy się uświadamiać naszych Klientów, że nie wskoczą na kolejny level, jeżeli nie będą w stanie odpowiednio zakomunikować tego co robią. Można dociskać sprzedaż i na tym zbudować spory kapitał, ale na pewny etapie już tylko synergia i działania 360 są w stanie zapewnić odpowiedni wzrost.

Czy na polskim rynku brakuje agencji PR-owych wyspecjalizowanych na konkretne branże? Gdzie w tym wszystkim plasuje się KLANG! Media?

Naturalnym środowiskiem jest dla nas fintech. Realizowaliśmy projekty dla wielu klientów z tego sektora, dobrze go znamy. Wiemy co zadziała, a co nie. Trzymamy rękę na pulsie. Tak jak jednak wspominałem wcześniej, mamy w portfolio również innych Klientów, nie zamierzamy koncentrować się na jednej branży. Często świeże spojrzenie na nietypowego klienta pozwala osiągnąć ciekawe efekty.

Dziękuję za rozmowę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *