Drony, biznes z lotu ptaka
Home / Mój biznes / Drony, biznes z lotu ptaka

Drony, biznes z lotu ptaka 2

–  Najtrudniejszym elementem było nastawienie ludzi, że osoby w wieku 19 lat –  tyle mieliśmy w chwili naszego startu –  mogą zrobić coś więcej niż tylko imprezować i „podążać za tłumem”. My chcieliśmy czegoś innego – tłumaczą Paweł Klimek, Karolina Szyszko i Jakub Starzyński z DronView z Jaworzna. Firma specjalizuje się w filmowaniu i fotografii za pomocą drona.

Bliżej Biznesu:– Specjaliści z jednej z gdyńskich firm rozpoczęli prace nad dronem, który ma zrewolucjonizować ratownictwo medyczne i poszukiwania zaginionych. Maszyna wyposażona zostanie zarówno w kamerę HD, jak i kamerę termowizyjną. We Wrocławiu z kolei naukowcy będą badać jakość powietrza we Wrocławiu za pomocą drona. Co jeszcze, typowego lub mniej typowego, można zrobić za pomocą drona?

DronView:– Dron to nowoczesny sprzęt, dzięki któremu można wykonać zdjęcia, jak i filmy z lotu ptaka i nie tylko. Dla jednych traktowane są jako zabawki, dla innych – w tym dla nas – to narzędzie pracy. Dziś drony wykorzystywane są na całym świecie, m.in. do fotografii lotniczej, w branży wojskowej, dostawy przesyłek, pomiarów meteorologicznych, badania życia dzikich zwierząt, rolnictwie, detektywistyce, a także transmisji wideo i wielu innych dziedzinach. Dzięki kamerom termowizyjnym podwieszanym na dronie często są one wykorzystywane także w akcjach poszukiwawczych zaginionych osób czy zwierząt. Ostatnimi czasy drony odgrywają ważną rolę w badaniu jakości powietrza, co pomaga w walce ze smogiem.

W jaki sposób drony wykorzystuje się w detektywistyce? 

Spodziewaliśmy się tego pytania, a zarazem obawialiśmy się, że pani o nie zapyta. Dlaczego? Nie możemy za dużo powiedzieć o tym zadaniu, ponieważ obowiązuje nas tajemnica zawodowa względem klienta. Możemy jednak wspomnieć, że coraz częściej drony przydatne są kryminalistyce i detektywistyce, by usprawnić zwalczanie przestępczości, śledzić przestępców, czy też wyznaczone osoby. W mediach można było usłyszeć również o sprawie pewnego obywatela Stanów Zjednoczonych, który za pomocą drona śledził swoją żonę i „złapał” ją na gorącym uczynku. Materiał opublikował na jednym z portali społecznościowym, gdzie zyskał bardzo dużą popularność. Jak sam przyznał zgromadzony przez niego materiał pomógł mu w udowodnieniu, że żona go zdradzała.

Co jeszcze można zrobić za pomocą drona?

Dzięki dronom możliwe jest także monitorowanie imprez masowych, sieci przesyłowych, ciągów komunikacyjnych, jak również̇ relacjonowanie gorących wydarzeń́ bieżących czy dokumentacja prowadzonych inwestycji. Nasza działalność gospodarcza charakteryzuje się w zakresie świadczenia usług filmowania, fotografowania, tworzenia ortofotomap, reklamy i monitoringu przy użyciu dronów. W naszym wypadku zastosowanie bezzałogowych statków powietrznych znajdzie szerokie zastosowanie przy produkcji filmów promocyjnych. Doskonale sprawdza się również przy filmowaniu zawodów sportowych, wydarzeń́ kulturalnych, wesel czy panoramy miasta.

Jak to się stało, że zajęliście się dronami? 

Pomysł na założenie działalności zrodził się zaraz po zakończeniu liceum, czyli dwa lata temu. – Odkąd pamiętam interesowałem się tematyką filmowania za pomocą nowych technologii. Spisałem pomysł, zrobiłem kosztorys i zgłosiłem projekt do konkursu organizowanego przez Urząd Pracy w Jaworznie. Do współpracy zaangażowałem również Karolinę i Kubę, bo wiedziałem, że co trzy głowy to nie jedna – wtrąca Paweł Klimek (założyciel DronView).

Jak wyglądały początki? Czy drony w Polsce były już wtedy popularne?  

Uznaliśmy, że jest to dobry moment na zrobienie czegoś nieszablonowego, innowacyjnego i swojego. Początki, jak z każdym biznesem są trudne, musieliśmy się nauczyć zarządzania swoja pracą, koordynacji zleconych nam zadań, spoczywającej na nas odpowiedzialności. Każdy w naszym zespole ma wyznaczone zadania i wykonuje je w 100 procentach, tak aby w całości wszystko funkcjonowało na najwyższym poziomie. Warto podkreślić, iż w mieście, w którym rozkręcaliśmy nasz startup nie było konkurencji. Można śmiało powiedzieć, że nasza firma była w pewnym sensie prekursorem usług wykonywanych za pomocą drona. Obecnie coraz więcej osób wykonuje loty bezzałogowym statkiem powietrznym, jednak oddech konkurencji na naszych plecach działa na nas jeszcze bardziej mobilizująco i pozytywnie nakręca do pracy.

Co było najtrudniejsze w rozkręceniu tego biznesu? Jak udało się zdobyć finansowanie? 

Najtrudniejszym elementem było nastawienie ludzi, że osoby w wieku 19 lat –  tyle mieliśmy w chwili naszego startu –  mogą zrobić coś więcej niż tylko imprezować i „podążać za tłumem”. My chcieliśmy czegoś innego. – Pomysł na działalność zgłosiłem w konkursie na dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Udało się. Zdobyłem środki, które przeznaczyłem na zakup niezbędnego sprzętu na start – dodaje Paweł Klimek

Ile kosztuje profesjonalny dron? I czy trzeba mieć uprawnienia, żeby nim sterować? 

Do niedawna technologia bezzałogowych statków powietrznych była zastrzeżona wyłącznie dla wojska, dziś jest przeznaczona dla każdego. Ceny dronów wahają się od kilkuset złotych do nawet kilkudziesięciu tysięcy. Pojawia się jednak problem nielegalnego latania bezzałogowym statkiem przez osoby bez uprawnień, co jest dużym zagrożeniem i wiąże się z niebezpiecznymi konsekwencjami. Jeżeli dron wykorzystywany jest tylko do prywatnych celów na użytek niekomercyjny, nie ma obowiązku posiadania uprawnień. Natomiast loty do celów komercyjnych –  nie oznacza to tylko „za pieniądze” – związane m.in. z fotografowaniem, filmowaniem, wszelkiego rodzaju monitoringiem mogą być wykonywane tylko przez wykwalifikowanego operatora bezzałogowego statku powietrznego UAVO, który uzyskał państwowe świadectwo kwalifikacji zdając egzamin w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego.

Jak zdobywa się takie „prawo jazdy” na drona? I ile kosztuje? 

Egzamin Państwowy na operatora drona podobnie jak na prawo jazdy składa się z dwóch części: teoretycznej oraz część praktycznej. Koszt uzyskania Świadectwa Kwalifikacji to: szkolenie teoria plus praktyka ok. 1150zł – 1300zł netto, do tego trzeba doliczyć badania lotniczo-lekarskie oraz koszt Egzaminu Państwowego: 201zł. Brak odpowiedniego przeszkolenia i wiedzy może skutkować naruszeniem przestrzeni powietrznej, co może być kosztownym błędem. Jako ciekawostkę możemy podać, że lot w strefie Tatrzańskiego Parku Narodowego wymaga zgody lub uiszczenia opłaty w wysokości ok. 10 000 zł – nieznajomość tych zasad nie zwalnia z wymierzonej kary. Występują również strefy zakazane m.in. w pobliżu lotnisk, strefach rządowych i wojskowych, gdzie również lot bez wcześniejszej zgody i zawiadomienia odpowiednich organów nie może być wykonany.

Ile dronów obecnie lata nad Polską? 

Na chwile obecną nie ma obowiązku rejestrowania dronów, dlatego dokładnej liczby nie jesteśmy w stanie określić. Można natomiast przedstawić, że od początku 2013 roku do końca 2017 roku zostało wydanych 6 291 kwalifikacji operatora bezzałogowego statku powietrznego UAVO. Istnieje również możliwość sprawdzenia w czasie rzeczywistym, ilu operatorów obecnie wykonuje lot dronem, oczywiście jeżeli został on zgłoszony w odpowiedniej aplikacji dostępnej dla każdego.

Czy są jakieś przepisy, które regulują, jak drony mają się zachowywać w powietrzu?

Wszystkich operatorów dronów obowiązuje to samo prawo lotnicze. Jednak zasady wykonywania lotów mogą się różnić w zależności od tego, czy posiadamy świadectwo kwalifikacji UAVO. Ważne jest, aby przed startem sprawdzić stan techniczny drona, upewnić się, czy w strefie, w której się znajdujemy można wykonywać loty, bądź też zgłosić lot swojego statku bezzałogowego. Wskazane jest również, aby dron znajdował się w zasięgu wzroku. Trzeba pamiętać, że strefa powietrzna należy w głównej mierze do samolotów, helikopterów, a my „droniarze” tylko ją „wypożyczamy”. Każdy początkujący „droniarz” powinien zapoznać się z obowiązującymi przepisami, ponieważ,jak wiemy nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.

Ile obecnie dronów posiadacie w swojej bazie? Kto je obsługuje? 

Obecnie posiadamy kilka modeli latających, które wykorzystywane są w zależności od danego zlecenia i potrzeb klienta. Nasze drony obsługuje wykwalifikowany operator UAVO posiadający niezbędne kwalifikacje i uprawnienia.

Czy istnieją prawdziwe „mercedesy” wśród dronów?

Drony dostępne na rynku możemy podzielić na cztery podstawowe kategorie. Do pierwszej można zaliczyć drony „zabawki” przeważnie do 600 gramów, kolejne to drony półprofesjonalne – wymogiem jest posiadanie minimum 18 lat, a ich waga to od 600 gramów do 25 kilogramów. Można spotkać się również z dronami tzw. „wyścigowymi” przeznaczonymi do lotów jedynie w specjalnie wyznaczonych miejscach oraz drony profesjonalne dla osób z dużym doświadczeniem i obowiązkowo ukończonym szkoleniem UAVO o wadze od 600 gramów do 150 kilogramów. Dobór drona zależny jest od wykonywanego zadania bądź zlecenia.

Podobno prowadząc biznes związany z dronami warto zainwestować także w polisę OC, która chroni przedsiębiorcę przed ewentualnymi wydatkami w przypadku wypadków. Jak często dochodzi do takich wypadków? I ile taka polisa kosztuje?

W przypadku wykorzystywania dronów do celów komercyjnych polisa OC jest konieczna i obowiązkowa. Takie ubezpieczenia w zależności od wariantu i sublimatu ubezpieczenia waha się od 40 zł do 800 zł rocznie. Co do wypadków z użyciem drona na całe szczęście, (odpukać w niemalowane) nam się nie przytrafiło. Jednak ryzyko pojawia się już w chwili wypuszczenia statku w powietrze. Jak wiemy dron jest tylko urządzeniem, którego często awarii nie jesteśmy przewidzieć, nawet gdy obsługuje go wykwalifikowany operator.

Drony to bardziej praca czy hobby, które stało się biznesem? 

W naszym wypadku jest to połączenie pasji z pracą. Robimy, to co lubimy i sprawia nam to przyjemność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Theme developed by TouchSize - Premium WordPress Themes and Websites