Czy firmy z sektora MŚP chętnie korzystają z kredytów?

Instytut Keralla Research na zlecenie firmy faktoringowej NFG wykonał badanie dotyczące finansowania inwestycji i bieżącej działalności wśród firm z sektora MŚP. Konkretnie chodzi o preferencje małych i średnich przedsiębiorstw dotyczące pozyskiwania środków w formie kredytów na finansowanie działalności. Jak wynika z badania, firmy najczęściej spłacają swoje zobowiązania w 24-miesięcznych ratach i z oprocentowaniem miesięcznym na poziomie 2-5%.

NFG w swoim badaniu próbuje wyjaśnić, jaki jest najczęstszy powód wspomagania się zewnętrznym finansowaniem przez małe przedsiębiorstwa. Okazuje się, że są to głównie zatory płatnicze, czyli opóźnienia w płatnościach i utrata płynności finansowej. Według raportu Krajowego Rejestru Długów i Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych pt. „Portfel Należności Polskich Przedsiębiorstw”, firmy czekają na pieniądze od kontrahentów średnio 3 miesiące i 9 dni. Takie zaległości prowadzą do utraty płynności finansowej przedsiębiorstwa, a co za tym idzie – kłopotów w rozliczeniach z dostawcami, konieczności redukcji zatrudnienia i ograniczenia inwestycji. W celu podratowania swojej sytuacji finansowej, przedsiębiorcy decydują się na kredyt, jednak robią to niechętnie. Zaledwie 30-40% przedsiębiorców biorących udział w badaniu NFG jest skłonnych zaciągnąć kredyt. Pozostali (60-70%) woleliby w tym celu wykorzystać własny kapitał, z tym, że nie zawsze go posiadają.

Przedsiębiorcy cenią wygodę i minimum biurokracji

Podczas badania NFG, zapytano przedsiębiorców, którzy nigdy nie korzystali z kredytów na finansowanie swojej działalności, czy byliby skłonni zrobić to w razie konieczności. 57% badanych odpowiedziało, że jeśli zaistnieje taka potrzeba, zwrócą się do banku o pomoc, z czego 42,1% wzięłoby kredyt, a 15% limit na koncie. 6% ankietowanych uważa, że najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji byłaby pożyczka od rodziny lub znajomych. Takiego zdania są głównie właściciele mikroprzedsiębiorstw.

Właścicieli firm, którzy nie korzystali dotychczas z kredytu, zapytano również o to, co ich zdaniem jest najważniejsze w procesie pozyskiwania środków. Okazuje się, że największe znaczenie dla potencjalnych kredytobiorców ma krótki czas oczekiwania na decyzję (21,9%), niski koszt (17,4%) i minimum formalności (15,1%). Kolejne miejsca zajmują: dostępność przez Internet, bezpieczeństwo i elastyczne formy spłaty.

Właściciele firm chętniej sięgają po to, co jest im znane

„Ciekawe jest to, że właśnie „krótki czas oczekiwania na decyzję”, „niski koszt” i „minimum formalności” to największe zalety faktoringu online. Spełnia on wszystkie kryteria, które teoretycznie interesują przedsiębiorców, zatem powinien być wymarzoną formą finansowania zewnętrznego bieżącej działalności i drobnych inwestycji. Tymczasem mało kto bierze go pod uwagę. Jak pokazuje nasze badanie, na ten rodzaj finansowania zdecydowałoby się zaledwie 3,1% firm, podczas gdy kosztowniejszy i bardziej ryzykowny kredyt wybiera aż 42,1% respondentów. Najwidoczniej faktoring wciąż pozostaje egzotyczną usługą, a duże grono przedsiębiorców nie zdaje sobie sprawy z jego zalet. Myślę, że działa też tutaj efekt inżyniera Mamonia, który jak wiadomo lubił tylko te melodie, które znał. Firmy wybierają więc rozwiązania, które są im dobrze znane, nie próbując tego co nowe, tańsze, szybsze i wygodniejsze.” – uważa Dariusz Szkaradek, prezes Zarządu firmy faktoringowej NFG.

Wielu przedsiębiorców nie ma świadomości, czym jest i jakie zalety posiada faktoring. Nowoczesna usługa faktoringu online – eFaktoring – jest doskonałą alternatywą dla kredytu i polega na finansowaniu przez firmę faktoringową należności przedsiębiorcy, których termin płatności jeszcze nie upłynął. W ten sposób zaległe faktury zamieniane są na gotówkę, przedsiębiorca otrzymuje przysługującą mu należność i eliminuje jednocześnie ryzyko utraty płynności finansowej. Pieniądze firma może przeznaczyć na dowolny cel bez dodatkowych formalności. Wygoda w wykorzystaniu faktoringu polega zatem na możliwości wykorzystania pieniędzy, które pozostają zamrożone w postaci nieopłaconych faktur.

Banki cieszą się największym zaufaniem

Respondenci odpowiedzieli również na pytania dotyczące ich stosunku do kredytów bankowych. Ich odpowiedz wskazują wyraźnie, że główną zaletą kredytu bankowego jest krótki czas oczekiwania na decyzję (22,4%), a limitu w koncie – minimum formalności (24,5%). 19,4% firm nie potrafiło wskazać konkretnej przewagi kredytu. Byliby skłonni skorzystać z niego tylko i wyłącznie dlatego, że taka forma finansowania jest im znana.

„Popularność produktów bankowych wśród przedsiębiorstw nie powinna dziwić. Banki przez lata wypracowały sobie reputację silnych i stabilnych instytucji, które oferują bezpieczne rozwiązania finansowe. „Masz to u mnie jak w banku” – ta maksyma do dziś jest kwintesencją rzetelnego i uczciwego prowadzenia interesów. Przypomnijmy, że dokładnie 100 lat temu powstał największy i najstarszy bank uniwersalny w Polsce – PKO BP. Przez lata banki nie miały więc żadnej konkurencji. Jednak czasy się zmieniają i obok nich wyrastają w Polsce nowoczesne fintechy, które zapewniają efektywne i skuteczne narzędzia finansowe szyte na miarę. Aby te fintechy mogły przekonać do siebie rzesze potencjalnych klientów, muszą zdobyć ich zaufanie. A więc stworzyć w ciągu roku czy dwóch to, co tradycyjna bankowość budowała przez sto lat. Być może właśnie jest na to teraz najlepszy czas.” – uważa Mirosław Sędłak, zarządzający programem Rzetelna Firma w Kaczmarski Group.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że jeszcze nie tak dawno, usługi klasycznego faktoringu były dla małych firm niemalże nieosiągalne. Stąd też może płynąć obecny brak przekonania przedsiębiorców do mniej znanych form finansowania działalności. Wcześniej usługę faktoringu oferowały wyłącznie banki i kierowały ją tylko do dużych firm. Dodatkowo towarzyszyły temu duże ilość obostrzeń formalnych, wysokie koszty i inne kryteria. Bardzo często mikro- i małe firmy nie mogły pozwolić sobie na tego typu usługę, przez co cierpiała ich pozycja. Obecnie tę nisze na rynku wypełniają spółki z sektora fintech, oferujące faktoring w Polsce. Jest to dobra wiadomość dla firm MŚP, ponieważ zyskują w końcu dostęp do bezpiecznego, szybkiego i taniego finansowania.

„Dziś eFaktoring wspiera nie tylko bieżącą działalność przedsiębiorstwa, ale także jego rozwój. Pieniądze uwolnione z faktur z odroczonym terminem płatności przedsiębiorcy mogą bowiem wykorzystać na swój biznes i w ten sposób rozwijać go szybciej. Narzędzie pomaga zachować płynność finansową i skutecznie ogranicza ryzyko bankructwa spowodowane przez zatory finansowe. A to wszystko bez zbędnych formalności i z możliwością realizacji przez Internet.” – podsumowuje Dariusz Szkaradek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *