Brak płatności od kontrahentów – problem małych firm

Sytuacje, w których mniejsze przedsiębiorstwa nie uzyskują płatności za produkt lub usługę zdarzają się coraz częściej. Wyniki badania SMEO/ERIF BIG świadczą o tym, że aż 63% polskich mikrofirm doświadczyło tego problemu w ciągu ostatnich dwóch lat. Niepokojący jest również fakt, że co czwarta firma przed rozpoczęciem współpracy nie sprawdza wiarygodności swojego przyszłego kontrahenta.

Właściciele firm, którzy wzięli udział w badaniu przyznali, że skala tego zjawiska jest duża. Na przestrzeni 3 ostatnich miesięcy, 27% z nich straciło należną kwotę wynagrodzenia w całości, natomiast 36% tylko częściowo odzyskało należności. Baza ERIF BIG S.A. w październiku 2018 roku odnotowała 780 tys. informacji dotyczących zadłużenia przedsiębiorców, z czego aż 49% z nich to właśnie zaległości wynikające z braku uregulowania faktur przez kontrahentów.

Większe ryzyko dla pracodawców

Brak płynności finansowej u firm zatrudniających pracowników jest sytuacją jeszcze trudniejszą, ponieważ od ich stabilności uzależniona jest również stabilność finansowa oraz bezpieczeństwo osób zatrudnionych. Braku zapłaty za produkt lub usługę doświadczyło w ciągu 2 ostatnich lat aż 67% firm zatrudniających dodatkowe osoby, natomiast wśród przedsiębiorców działających samodzielnie, ta sytuacja przytrafiła się jedynie 47%. Niestety, w przypadku problemów finansowych, wielu przedsiębiorców decyduje się na redukcje kosztów, co często rzutuje również na redukcję kosztów pracowniczych, czyli tzw. cięcia etatów. Do sytuacji, w których klient nie płaci za produkt lub usługę dochodzi częściej w małych firmach, gdzie właściciel samodzielnie zarządza finansami (63%). Mikroprzedsiębiorstwa, które zdecydowały się na współpracę z zewnętrznymi firmami księgowymi znalazły się w lepszej sytuacji, gdyż brak regulacji opłat dotyczył 58%.

Sprawdź swojego kontrahenta!

Badanie SMEO/ERIF BIG pokazało, ze 23% firm współpracujących z klientami instytucjonalnymi, nie weryfikuje w żaden sposób swoich przyszłych kontrahentów jeszcze przed rozpoczęciem współpracy. Przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją dwukrotnie częściej podejmują próbę sprawdzenia sytuacji finansowej potencjalnego klienta niż firmy usługowe. Co ciekawe, wielu właścicieli firm (38%) nie dostrzega nawet takiej potrzeby. 17% ankietowanych nigdy nie słyszało o usługach wywiadowni gospodarczych, a kolejne 17% uważa, że weryfikacja podmiotów w BIG-ach wiąże się z poniesieniem dużych kosztów.

Jak wynika z badania, jeśli przedsiębiorca podejmuje jakieś środki ostrożności, to nie zawsze są one wystarczające. 32% właścicieli firm sprawdza podstawowe dane o nowych kontrahentach w internecie, 29% czerpie opinie od znajomych, 21% poddaje analizie KRS firmy, 19% sprawdza ją w BIK-u. Ponadto 31% mikroprzedsiębiorców weryfikuje potencjalnego klienta w KRD, a 14% wykorzystuje do tego inne wywiadownie gospodarcze, np. BIG.

Zakaz cesji przeszkodą dla mikroprzedsiębiorców

Coraz powszechniejszą praktyką wykorzystywaną w umowach handlowych jest zakaz cesji. Potwierdzeniem dla takiego stanu rzeczy jest najnowsze badanie, które przeprowadzono na zlecenie Polskiego Związku Faktorów. Wynika z niego, że z zastosowaniem zakazu cesji spotkało się aż 76% właścicieli polskich firm. 81% przedsiębiorców uważa, że zakaz swobodnego dysponowania własnymi należnościami może doprowadzić do częstszego występowania problemów z płynnością finansową firmy.

„W Polsce zakaz cesji dość często jest wymuszany przez duże przedsiębiorstwa na mniejszych dostawcach. Warto zastanowić się, jaka intencja stoi za takim zakazem i czy nie jest nią opóźnianie lub unikanie zapłaty. Duzi gracze unikają cesji zwykle dlatego, by ich wierzycielem nie okazał się podmiot równie silny, jak oni sami, a co za tym idzie taki, który mógłby wywierać presję na terminowe spłaty zobowiązań. Ograniczenie lub całkowite zniesienie zakazu cesji mogłoby istotnie poprawić kondycję finansową właśnie tych najmniejszych podmiotów. Mali przedsiębiorcy mieliby większe możliwości przeniesienia ryzyka nieterminowego regulowania należności na podmioty silniejsze finansowo” – tłumaczy Michał Pawlik, prezes SMEO, jednej ze spółek zrzeszonej w ramach PZF.

 

SMEO.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *